Ale ten czas szybko leci. Już dzisiaj Sylwester i jutro Nowy Rok. Mam nadzieję, że przyszły będzie lepszy niż ten. Nie przyszłoby mi nawet na myśl rok temu, że w tym roku umrze mi Tata :(. Niby zrobiłem postępy, rozwijam się, mam wymarzoną pracę, czytam więcej niż kiedyś, staram się (choć nie zawsze wychodzi) być w związku jak najlepszy dla mojej dziewczyny, ale wciąż gdzieś tam w środku mnie przybija mnie myśl, że Tata nie żyje :(.
Co do noworocznych postanowień, to nie nazywałbym ich nawet postanowieniami, ale pomysłami, które mam nadzieję zrealizować. W tym roku przeczytałem takie książki: "Lodowaty podmuch", "Niebezpieczna gra", "K-Pax", "Na promieniu światła", tetralogię "Inny świat". Czyli tak ogólnie licząc, wychodzi 5 pozycji. W przyszłym roku mam w planie przeczytać przynajmniej dwa razy tyle, czyli przynajmniej 10 książek. Fajnie by było gdyby udało mi się założyć w końcu własną firmę. Może Nowy Rok przyniesie jakieś nowe szanse ku temu. Może w końcu uda mi się opracować taki system obstawiania losowań lotto, że będę to mógł traktować jako dodatkowe źródło dochodu :). Chciałbym też powrócić do Blendera i zająć się oprócz programowania, tworzeniem grafiki 3D bardziej poważnie. Planuję też zacząć robić gry na telefony komórkowe ponieważ możliwe, że i tutaj znalazłoby się dla mnie jakieś źródło zatrudnienia dodatkowego i kolejnych dochodów. Wiem wiem, ciągle rozmyślam o dodatkowych sposobach zarobienia, ale moim marzeniem zawsze było to, by móc żyć z odsetek z banku. Obowiązkowo muszę zdać i dostać się na piąty rok studiów. Kolejną rzeczą, którą chciałbym zrealizować jest zrobienie drugiego epizodu mojego filmu "Ballbreaker" (film poświęcony żonglerce). To chyba większość moich planów na nowy rok. Jak znam życie, pewnie pojawią mi się kolejne pomysły, ale dobra organizacja czasu powinna sprawić, że na każdy plan znajdę wystarczająco dużo czasu :).
Pozdrawiam Wszystkich czytających i moją dziewczynę Madzię oraz życzę udanej zabawy sylwestrowej oraz zdrowego i owocnego w szczęście Nowego Roku 2008 :).
Co do noworocznych postanowień, to nie nazywałbym ich nawet postanowieniami, ale pomysłami, które mam nadzieję zrealizować. W tym roku przeczytałem takie książki: "Lodowaty podmuch", "Niebezpieczna gra", "K-Pax", "Na promieniu światła", tetralogię "Inny świat". Czyli tak ogólnie licząc, wychodzi 5 pozycji. W przyszłym roku mam w planie przeczytać przynajmniej dwa razy tyle, czyli przynajmniej 10 książek. Fajnie by było gdyby udało mi się założyć w końcu własną firmę. Może Nowy Rok przyniesie jakieś nowe szanse ku temu. Może w końcu uda mi się opracować taki system obstawiania losowań lotto, że będę to mógł traktować jako dodatkowe źródło dochodu :). Chciałbym też powrócić do Blendera i zająć się oprócz programowania, tworzeniem grafiki 3D bardziej poważnie. Planuję też zacząć robić gry na telefony komórkowe ponieważ możliwe, że i tutaj znalazłoby się dla mnie jakieś źródło zatrudnienia dodatkowego i kolejnych dochodów. Wiem wiem, ciągle rozmyślam o dodatkowych sposobach zarobienia, ale moim marzeniem zawsze było to, by móc żyć z odsetek z banku. Obowiązkowo muszę zdać i dostać się na piąty rok studiów. Kolejną rzeczą, którą chciałbym zrealizować jest zrobienie drugiego epizodu mojego filmu "Ballbreaker" (film poświęcony żonglerce). To chyba większość moich planów na nowy rok. Jak znam życie, pewnie pojawią mi się kolejne pomysły, ale dobra organizacja czasu powinna sprawić, że na każdy plan znajdę wystarczająco dużo czasu :).
Pozdrawiam Wszystkich czytających i moją dziewczynę Madzię oraz życzę udanej zabawy sylwestrowej oraz zdrowego i owocnego w szczęście Nowego Roku 2008 :).