Mieszkamy sobie razem z Madzią w pokoju, jest to największy pokój w mieszkaniu, kiedyś spełniał rolę salonu, ale odkąd zamontowaliśmy sobie drzwi harmonijkowe, stał się naszym prywatnym kącikiem :). Przedwczoraj kupiłem sobie upragnioną od dawna gitarę elektryczną wraz z niewielkim wzmacniaczem (15 W), kostkami itp. w zestawie. Nie jest to najdroższy sprzęt, ale jako moja pierwsza gitara elektryczna spełnia się w tej roli idealnie. Wczoraj kupiliśmy z Madzią chomiczka, nazwaliśmy go Czesio :). Jednak prawdopodobnie jutro kupimy większą klatkę (najlepiej kilku poziomową), bo stwierdziliśmy, że ta jest jednak za mała, bo nasz pupil jest bardzo żywym stworzonkiem i powinien mieć do dyspozycji większą klatkę, w której miałby więcej zakamarków do myszkowania i kryjówek do chomikowania :).
Pozdrawiam czytających i oczywiście mojego KFiatuFka :).
0 komentarze:
Prześlij komentarz